07-05-2008 16:30

Zabezpieczenia antypirackie w Mass Effect


Zabezpieczenia antypirackie w Mass EffectPiractwo jest bardzo niekorzystnym i rozpowszechnionym - najbardziej wśród posiadaczy PC-tów, choć nie tylko - zjawiskiem. Firmy wydawnicze starają się jak mogą, by ich produkty były jak najlepiej zabezpieczone przed kopiowaniem i "legalnym inaczej" graniem.

Studio BioWare postanowiło zadbać o stworzenie piratom jak największych przeszkód i - jak poinformował Derek French z BioWare - w swym najnowszym tytule, Mass Effect, zaimplementuje rejestrację kluczy online.

Na pierwszy rzut oka nie jest to nic nowego, ale jak zawsze diabeł tkwi w szczegółach. Otóż nie będzie to jednorazowa operacja, ponadto będzie ona potrzebna do zabawy nawet w trybie single. Po zainstalowaniu i uruchomieniu gry zostanie ona automatycznie zarejestrowana. Następnie proces ten będzie powtarzany co dziesięć dni. Ponadto, już po upływie pięciu dni program sprawdzi, czy CD-Key nie jest nigdzie indziej używany, co oznaczałoby, że pochodzi on z nielegalnych źródeł. Jeżeli gracz nie będzie mógł się połączyć z Internetem, a więc i program z serwerem, to próba będzie ponawiana przez kolejne pięć dni. Przez ten czas możliwe będzie bezstresowe granie. Jeżeli po owych pięciu dniach nie zostanie wykryte połączenie z siecią, a więc nie będzie możliwości sprawdzenia klucza, to możliwość zabawy zostanie zablokowana.

Co jednak z tymi osobami, którzy nie mają dostępu do Internetu? Czy BioWare przewidział coś w takiej sytuacji? Oby nie spowodowało to wręcz odwrotnego efektu.

Mówi się także, że tym sposobem zabezpieczona będzie także inna gra wydana przez Electronic Arts, a stworzona przez Maxis - Spore.

Źródło: IGN


Zaloguj się aby wyłączyć tę reklamę

Słowa kluczowe:

Mass Effect

Powiązane artykuły:

» Mass Effect 3 (recenzja - Qrchac)
» Wrażenia z demo Mass Effect 3
» Mass Effect 2: Overlord (recenzja - arakin)
» Mass Effect 2 (recenzja - Dante)
» cRPG wczoraj a dziś

Powiązane noty:

» Mass Effect 3
» Mass Effect: Edycja Rozszerzona
» Komiksowe hity #01: Mass Effect. Odkupienie
» Mass Effect 2: Overlord
» Mass Effect 3

Powiązane wieści:

» Pan i władca na końcu wszechświata
» Mass Effect 4 już w planach?
» Zmiany w scenariuszu Mass Effect 3
» Demo Mass Effect 3 w styczniu
» Wydanie specjalne BioWare Pulse o ME3


Waszym zdaniem...

Gerard Heime
Ocena:
0
(+1) [troll]
Mnie martwi raczej coś innego - co, jeśli kupiłem sobie legalnie wersję gry, instaluję, rejestruję, a tu bach - jakiś cwaniak wygenerował sobie mój kod do gry Key-Genem i nie mogę się zarejestrować.

Szansa na to jest mała, ale nadal taka sytuacja może się zdazyć...
07-05-2008 21:54
Chavez
Ocena:
0
(+1) [troll]
Pewnie bedzie jak z bf2 - jak masz duzego pecha, bedziesz pisal do Bioware ze skanem okladki/paragonu ;)
07-05-2008 21:56
Gerard Heime
Ocena:
0
(+1) [troll]
Na szczęście nie miałem...
BTW numer seryjny płyty nie wystarcza?
07-05-2008 22:36
Chavez
Ocena:
0
(+1) [troll]
Z tego co kiedys czytalem na forum bf2.pl, ea wymagalo albo skan instrukcji/okladki, albo skan dowodu zakupu. Ale mozliwe, ze tutaj bedzie inaczej. Oby ;)
07-05-2008 22:40
Pietia
Że tak ROTFLa zapuszczę
Ocena:
0
(+1) [troll]
Stjaśnie stjaśne... Albo ktoś napisze "patcha" eliminującego tą drobną niedogodność, albo powstanie inny patch, poprawiający adres serwera weryfikującego na localhosta i do kompletu mały serwerek odpowiadający zawsze "oczywiście, że legalny" (do zainstalowania we własnym zakresie, może nawet nie zzombifikuje komputera). Jak zwykle jedyny, kto będzie bity, to legalny użytkownik - część kasy, jaką za grę zapłaci to rachunek za napisanie kodu utrudniającego mu życie...
07-05-2008 22:48
Marsavius
Ocena:
0
(+1) [troll]
Zgadzam się z poprzednikami, nic tylko utrudniają życie normalnym graczom... tak naprawdę jedyna skuteczna metoda na piratów to produkowanie gier na wielu płytach... Powiedzmy 4 płytach 9GB i niekompresowanie filmów i muzyki.

Ale i wtedy znajdą się tacy, którzy skompresują wszystko na jednego CDka...

ps. A do Valve czy Blizzarda, nie pamiętam, to trzeba WYSŁAĆ klucz pocztą by aktywowali nowy.
07-05-2008 23:08
~Hekatonpsychos

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
Nie przejmowałbym się tym na Waszym miejscu - słowo :)
Pozdrawiam!
08-05-2008 00:35
~Elkh

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
Gdyby gry były choć ciut tańsze (chodzi mi głównie o te "hity" od 100zł w wzwyż na PC), to komu by się chciało kombinować crackować grę itp. Producenci gier powinni również udostępniać w momencie premiery jaką wersję demonstracyjną gry aby człek mógł się mniej więcej obeznać z czym ma do czynienia, a nie żeby kupował na ślepo.
08-05-2008 09:30
~Elkh

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
A co do pomysłu BioWare - to po prostu jakaś kpina.
08-05-2008 09:33
Szczur
Heh
Ocena:
0
(+1) [troll]
już widzę jak to zadziała :D
Obstawiam wariant z przekierowaniem co podał Pietia.
08-05-2008 10:19
Llewelyn_MT
Ocena:
0
(+1) [troll]
Ja mam laptopa P3 z Linuksem, 512 MB RAM i superakcelerator S3 SuperSavage IX/C 16 MB (sprzętowy DX8!), więc problem mnie na szczęście nie dotyczy. :-)

Mój brat także jest użytkownikiem Linuksa. Zapewne chciałby kupić oryginał by sobie pograć, ale to ryzykowne, gdyż nie spełnia minimalnych wymagań sprzętowych. Używa bowiem Windows wyłącznie w trybie "konsola do gier". Nie ma zainstalowanego antywirusa, zapory (oprócz standardowej) i nie ma Internetu (nie gra online). Skończy się pewnie jak zwykle - będzie grał na piracie, a oryginał kupi by mieć klucz, więc oryginalna płyta nawet nie wyskoczy z pudełka.

No i jaki w tym sens? Piracki serwer rejestracyjny pojawi się z pewnością w dniu premiery. Samo wymaganie połączenia z internetem w przypadku takiej gry jest całkowicie nieuzasadnione. W ten sposób uczciwi gracze są okradani w majestacie prawa, bo wszak to oni płacą za działanie serwerów rejestracyjnych i tworzenie takich absurdalnych kontroli uczciwości, które i tak nie zapewniają niczego.
08-05-2008 12:30
~Hekatonpsychos

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
Wymaganie połączenia internetowego jest uzasadnione, ponieważ materiały dodatkowe (np. Bring down the Sky) można będzie zdobyć w ten właśnie sposób. Jak już jednak wspomniałem, nie przejmowałbym się tą informacją zupełnie, jeśli jesteście zainteresowani oryginalną polską wersją gry ;-)
Pozdrawiam!
09-05-2008 09:27
Llewelyn_MT
Ocena:
0
(+1) [troll]
Gry sprzed dziesięciu lat też miały dodatki do ściągnięcia. Z racji tego że miałem modem nigdy nie ściągałem ich w domu, bo nie miałem stałego łącza. Połączenie z internetem jest zbędne dla gier cRPG.
Aha, nie jestem zainteresowany polską wersją żadnego anglojęzycznego wydawnictwa, którego nie można zlokalizować (a tylko przetłumaczyć).
09-05-2008 11:30
~Hekatonpsychos

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
Nie rozumiem, co masz na myśli, sugerując, że ME PC zostało tylko "przetłumaczone"? To jest gra jak najbardziej zlokalizowana...

To, że Ty nie ściągałeś dodatków z Sieci nie oznacza, że jest to czynność "zbędna". Zresztą, dziwię się nieco, że tak się przejmujecie zabezpieczeniem angielskiej wersji gry. Przecież - jeśli już - kupować będziecie wersję polską (z możliwością wyboru angielskiego audio i napisów).
Pozdrawiam!
09-05-2008 14:26
Piotrek66
Ocena:
0
(+1) [troll]
@Up
A nie pomyślałeś, że zabezpieczenia będą takie same niezależnie od wersji?

Pozdrawiam.
09-05-2008 20:03
~Hekatonpsychos

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
Sęk w tym, że nie będą.
09-05-2008 20:14
Piotrek66
Ocena:
0
(+1) [troll]
Bez urazy - ale skąd to wiesz? :)

Pozdrawiam.
09-05-2008 21:05
~Hekatonpsychos

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
Jestem managerem ds. projektu ME PC na Polskę, Czechy, Węgry i Rosję - bez urazy oczywiście ;-)

Przy okazji:

http://www.penny-arcade.com/comic/2008/05/09/despera te-measures/

Tak dla rozluźnienia.
Pozdrawiam!
10-05-2008 10:37
Chavez
Hekatonpsychos
Ocena:
0
(+1) [troll]
I nie podsylasz wiesci z pierwszej reki? Wstydz sie ;)
10-05-2008 11:19
~Hekatonpsychos

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
Nie można pozbawiać pracy dystrybutora. Dział marketingu musi mieć o czym pisać ;-)
10-05-2008 12:42
Llewelyn_MT
Ocena:
0
(+1) [troll]
@Hekatonpsychos: Aha, czyli ME w Polsce został zlokalizowany... Bardzo frapujące. Czyli co? Akcja została przeniesiona na Warszawską Pragę, a bohaterowie mówią gwarą miejską?

No i wyjaśnijmy jedno, tej gry nie kupię. Nie używałbym jej nawet gdybym ją dostał za darmo. Komputer brata na którym czasem gram nie ma połączenie z internetem, by się syfy nie przyplątały do Windows. Ja wiem, że to nietypowa sytuacja, ale w związku z tym ta propozycja zwyczajnie nie jest dla nas. Do tego takie zabezpieczenia to obraza dla uczciwego klienta i nie mam zamiaru tego absurdu finansować. Jeszcze nie wymyślono zabezpieczenia, którego nie można obejść.

Ciekawe kiedy w licencji na gry pojawiać się zacznie domniemanie zgody na przeszukanie mieszkania i obowiązkowa instalacja trojanów dla "zabezpieczenia". Albo obcojęzyczne telefony zza oceanu w środku nocy w celu potwierdzenia numerów seryjnych. Nie pamiętasz kodu aktywacyjnego? Deaktywujemy twoje konto prewencyjnie na 3 miesiące, piracie!
12-05-2008 11:37
Chavez
Llewelyn_MT
Ocena:
0
(+1) [troll]
Ja odpowiem - niestety w branzy gier komputerowych przyjelo sie blednie stosowac zwrot "lokalizacja".

"Ciekawe kiedy w licencji na gry pojawiać się zacznie domniemanie zgody na przeszukanie mieszkania i obowiązkowa instalacja trojanów dla "zabezpieczenia"."
Juz bylo cos podobnego, bodaj rootkit ;)
12-05-2008 12:20
Llewelyn_MT
Ocena:
0
(+1) [troll]
Ty lepiej zmoderuj mojego newsa, a nie kłóć się. ;-P
12-05-2008 12:35
~Hekatonpsychos

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
Słowo "lokalizacja" jest oczywiście kalką językową z angielskiego. Za jej użyciem przemawia jednak fakt, że nie istnieje dobry odpowiednik. Słowo "przetłumaczenie" w żadnym wypadku tego nie wyczerpuje. Jeślibym miał wymyślać jakieś bardziej adekwatne słowo byłaby nim "adaptacja". Ale wówczas nikt by mnie nie zrozumiał ;-)

Zresztą, posiłkowanie się SJP przy określeniu raczej specjalistycznym, fachowym a w dodatku niszowym, ma się raczej średnio. Przykład z erpegowego podwórka:

http://sjp.pwn.pl/lista.php?co=kol or

Gdzie jest definicja koloru jako niewpływających na istotę rozgrywki elementów sesji?

> Nie używałbym jej nawet gdybym ją dostał
> za darmo. Komputer brata na którym czasem
> gram nie ma połączenie z internetem, by się
> syfy nie przyplątały do Windows. Ja wiem, że
> to nietypowa sytuacja, ale w związku z tym
> ta propozycja zwyczajnie nie jest dla nas. Do
> tego takie zabezpieczenia to obraza dla
> uczciwego klienta i nie mam zamiaru tego
> absurdu finansować. Jeszcze nie wymyślono
> zabezpieczenia, którego nie można obejść.

Nie przeczytałeś tego, co napisałem? :-)
Pozdrawiam!

12-05-2008 17:15
Llewelyn_MT
Ocena:
0
(+1) [troll]
Nie chcę się kłócić, ale na czym polega różnica między wersją polską i oryginalną w tym przypadku, nie licząc przetłumaczenia tekstów i doboru aktorów? Specjalnie zatem podkreśliłem różnicę między tłumaczeniem a lokalizacją. Z lokalizacją mieliśmy do czynienia np. w przypadku filmów ze Shrekiem. Setting sci-fi w zasadzie implikuje zwykłe tłumaczenie.


>Gdzie jest definicja koloru jako niewpływających na
>istotę rozgrywki elementów sesji?

Niestety w języku potocznym to słowo uległo zniekształceniu, lecz mimo to znajduje się w tymże słowniku.


Nie wiem czego nie przeczytałem, bo czytałem wszystko. Gdyby miał pan konto na Poletrze to moglibyśmy tę fascynującą dyskusję prowadzić w bardziej odpowiednim miejscu, czyli na PW.
12-05-2008 23:08
~Hekatonpsychos

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
> Nie chcę się kłócić, ale na czym polega
> różnica między wersją polską i oryginalną w
> tym przypadku, nie licząc przetłumaczenia
> tekstów i doboru aktorów?

Animacje postaci dorobione do polskich dialogów, zmienione niektóre grafiki, dialogizacja tekstów w grze dokonana na innych zasadach i przy innych założeniach niż oryginał. Inne pudełko i jego zawartości dobrana na potrzeby wyłącznie polskiej wersji językowej.

Oczywiście nie wspominam o sprawach "warsztatowych", narzędziach programistycznych stworzonych do ułatwienia sobie pracy, innej "metodologii" nagrań i testów, generalnie innej "filozofii pracy". Ani o zmienionym zabezpieczeniu.

> Specjalnie zatem podkreśliłem różnicę
> między tłumaczeniem a
> lokalizacją. Z lokalizacją mieliśmy do
> czynienia np. w przypadku filmów ze
> Shrekiem. Setting sci-fi w zasadzie implikuje
> zwykłe tłumaczenie

Nie chciałbym porównywać skali zmian, bo nie ma czego, natomiast w przypadku ME nie mamy do czynienia ze zwykłym tłumaczeniem.

> Niestety w języku potocznym to słowo uległo
> zniekształceniu, lecz mimo to znajduje się w
> tymże słowniku.

To nadal nie jest to znaczenie, o którym napisałem. Kolor =/= klimat, nastrój.

> Nie wiem czego nie przeczytałem, bo
> czytałem wszystko.

Chodzi mi o zdanie, w którym jasno i wyraźnie dałem do zrozumienia, że zabezpieczenie polskiej wersji będzie inne. Właśnie ze względu na niedogodność związaną z koniecznością posiadania internetowego łącza.
Pozdrawiam!

PS. Dwie sprawy. Żaden Pan. I mam konto na Polterze, tyle, że nie loguję się do komentarzy w blogosferze.
13-05-2008 00:41
~

Użytkownik niezarejestrowany
kod instalacyjny
Ocena:
0
(+1) [troll]
ma ktoś kod instalacyjny do MASS EFFECT
05-04-2010 16:23






Konto Polter Plus

Konkurs

Blogują

23 V :: Kastor Krieg :: Shangri-La Hive Party! (4)
22 V :: zigzak :: Upadek: Kroniki Dnia Ósmego #... (24)
22 V :: Kamulec :: Mój słodki blogasek (18)
22 V :: kbender :: Słońcem poparzeni (Sunburn) (16)
22 V :: Drachu :: Małe miasteczko jako miejsce... (2)
22 V :: Favriell :: Przywitanie (56)
22 V :: Kazuya86 :: Dragon Ball GT: Final Bout (3)
22 V :: Vermin :: (BT) Basilica (1)
22 V :: von Mansfeld :: Graj Mechaniką! - Esenc... (15)
22 V :: Ben :: Na ile jesteś żyw? (5)

Na forum

avatar Odpowiedzi: 32
Ostatni post: the czart
Odpowiedzi: 294
Ostatni post: Heretyk
avatar Odpowiedzi: 61
Ostatni post: AN4RCH
Odpowiedzi: 7
Ostatni post: eleader
avatar Odpowiedzi: 10
Ostatni post: Malaggar

Najaktywniejsi

avatar
1. angel21
496 pkt.
avatar
2. gower
72 pkt.
avatar
3. TheProdigyPL
65 pkt.
avatar
4. Vermin
55 pkt.
avatar
5. Amanea
40 pkt.
avatar
6. earl
31 pkt.
avatar
7. Khubas
25 pkt.
avatar
8. Marigold
21 pkt.
avatar
9. Alamo
10 pkt.
avatar
10. Scobin
8 pkt.
» Więcej o punktach

Facebook