21-04-2009 14:35

Prince of Persia

Autor: Janusz 'jano666' Kubik
Redakcja: Honorata 'Sadyceuszka' Kujawska

Prince of Persia
Umarł Książę, niech żyje Książę


Jeszcze do niedawna trwałem w przeświadczeniu, iż w życiu wszytko się kiedyś kończy, nie licząc oczywiście Mody na sukces. To samo tyczyło się serii Prince of Persia, która umarła, dla mnie, wraz z drugą odsłoną - PoP:The Shadow and the Flame. Przyczyną takiego stanu rzeczy był wprowadzony w kolejnej części trzeci wymiar, przyprawiający mnie o mdłości i zawroty głowy. Jednakże z dniem 12 grudnia 2008 roku Książe powrócił z zaświatów i śmiało może stanąć obok kultowego serialu, jakim jest Moda na sukces, w jednym rzędzie rzeczy wiecznych.

Zaloguj się aby wyłączyć tę reklamę

Bajki, bajeczki…


Głównym aspektem olbrzymiej grywalności pierwszych dwóch części była ich bajkowość. W momencie powstania PoP 3D seria została jej pozbawiona. Sytuację tę można porównać dosłownie z wyrwaniem duszy, wraz z którą klimat ulotnił się, niczym dżin po spełnieniu trzech życzeń. Po wielu latach tułaczki dusza ta powróciła, by zagościć w najnowszej odsłonie, która, notabene, zwie się identycznie jak pierwsza część serii. Grafika, jest tak bajecznie piękna, że człowiek ma ochotę zanurkować w monitorze. Wszystkie lokacje wyglądają jak ze snu – kolorowe, czasami rozmyte, innym razem ostre. Mimo to gra na pewno nie powoduje senności, a wręcz przeciwnie.


Gdzie jest mój osiołek?


Farah – sprawca całego zamieszania – jest osiołkiem, którego zgubił Książę. W zasadzie, gdyby nie ów uparte stworzenie, nasz bohater nigdy nie spotkałby pięknej Księżniczki Eliki i nie musiałby stawić czoła Arymanowi, oraz jego plugawym sługom. Fabuła, jak na zręcznościówkę przystało, nie zaskakuje absolutnie niczym. Jest to typowa baśń opowiadająca o honorze, miłości i poświęceniu. Brak tu potoków krwi i nagłych zwrotów akcji. Jednakże granie w nową PoP jest relaksem w najczystszej formie.

Jestem niezwyciężony, jestem… nieśmiertelny?


Wydawać by się mogło, że tylko bogowie żyją wiecznie, ale okazuje się że to wcale nie prawda – Książe też się zalicza do tej elitarnej grupy. Jest to zdecydowanie największa wada gry. Mimo iż walki są bardzo dynamiczne i efektowne dzięki możliwości wykonania serii różnorodnych combosów zawierających chwytanie, rzucanie, cięcia i wsparcie artylerii w postaci Eliki, to mimo wszystko, powinna być jakaś granica, po przekroczeniu której Książe już nie jest wstanie się podnieść.


Pomocna dłoń


Jeśli już o Elice mowa jest ona niezastąpionym kompanem. Gdy tylko powinie nam się noga, od razu rzuca się nam na pomoc i ratuje z najgorszych opresji. To właśnie dzięki jej postawie gra jest tak odprężająca, gdyż cokolwiek by się nie działo, zawsze wiemy, że jest tuż za nami. Z tego też powodu w grze nie uświadczymy checkpointów, a co za tym idzie, mozolnego przechodzenia etapu od początku. Jest to olbrzymi plus najnowszej PoP.


Bossowie i latające talerze


Przechodząc do wrogów, zanim będziemy mogli zmierzyć się z bosem końcowym, musimy wpierw uporać się z czterema jego podwładnymi. Każdy z nich reprezentuję kompletnie inny styl walki. I tak taktyka wojownika jest dobitnie prosta – każdego, kto się przeciwstawi należy zgnieść i rozdeptać. Łowca uwielbia zastawiać pułapki, konkubina tworzyć iluzje, a alchemik z kolei zachowuje się jakby cały czas na boku sobie coś popijał. Dotrzeć do nich możemy jedynie przy pomocy talerzy mocy, które, zresztą, wpierw trzeba aktywować. Reprezentują one cztery żywioły i są swego rodzaju katapultami, nie licząc zielonego – ziemi. Po aktywowaniu go kierunek siły grawitacji zmienia się dynamicznie wraz z położeniem postaci. Otrzymany w rezultacie efekt jest bardzo podobny jak na pomostach w Preyu.


Jak zaczarowany


Nowa PoP zauroczyła mnie i musze przyznać, że jest to najlepsza zręcznościówka w jaką miałem do tej pory okazję grać. Całości dopełnia świetna ścieżka dźwiękowa, nadająca grze niesamowity klimat. Zdecydowanie polecam.
9.0
Ocena recenzenta
8.23
Ocena użytkowników
Średnia z 28 głosów
-
Twoja ocena
Mają na liście życzeń: 0
Mają w kolekcji: 4
Obecnie grają: 1

Dodaj do swojej listy:
lista życzeń
kolekcja
obecnie gram
Tytuł: Prince of Persia
Producent: UbiSoft Studios
Wydawca: UbiSoft
Dystrybutor PL: UbiSoft
Data premiery (świat): 9 grudnia 2008
Data premiery (Polska): 9 stycznia 2009
Platformy: PC
Wymagania sprzętowe: Core 2 Duo 2.2 GHz, 2 GB RAM, karta grafiki 256 MB (GeForce 6800 lub lepsza), 8 GB HDD, Windows XP/Vista
Nośnik: DVD
Strona WWW: prince-of-persia.ubi.com
Sugerowana cena wydawcy: 99,90 zł




Słowa kluczowe:

Prince of Persia, Ubisoft

Powiązane artykuły:

» Kontynuacja czy reaktywacja?
» Książę Persji: Piaski Czasu [DVD] (recenzja - New_One)
» Książę Persji: Zapomniane Piaski (recenzja - neishin)
» Prince of Persia: Zapomniane Piaski (recenzja - Chili)
» Splinter Cell: Conviction

Powiązane noty:

» Prince of Persia Trilogy
» Prince of Persia
» Assassin's Creed: Blodelines Essentials
» Assassin's Creed III
» Outland

Powiązane wieści:

» Kolejne stare gry na PS3?
» PoP: The Forgotten Sands - nowe informacje
» Prince of Persia: The Forgotten Sands - nowe screeny
» Prince of Persia: Forgotten Sands - trailer
» Nowy zwiastun Far Cry 3


Recenzje użytkowników:


9.0
Autor: rafael0908
Inna grafika i inny styl gry. Nie jesteś juz Księciem tylko typem który w pustynii zgóbił osła. czytaj dalej »

Dodaj recenzję dodaj swoją recenzję

Waszym zdaniem...

Aesandill
Ocena:
+1
(+1) [troll]
Recka ok.

Tyle że za krótka :D
23-04-2009 09:19
Fungus
Ocena:
+1
(+1) [troll]
Duzo slabsza od poprzednich trzech czesci. Jasne, bardzo ladna, ale strasznie prosta a cala czesc zrecznosciowa sprowadza sie w zasadzie do naciskania jednego przycisku. Przerost formy nad trescia, praktycznie brak wyzwania.
23-04-2009 09:33
~Shade

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
No proszę, proszę, jeszcze niedawno pisać nie umiał a został recenzentem....hehe, a co do samego recka to się go czyta przyjemnie, brak rażących błędów ortograficznych brak ;], a tak na poważnie to oby tak dalej... czy do przodu jak by to powiedział piłkarz reprezentacji polski, a co do samej gry to nie było mi jeszcze dane jej zakosztować ale jak to się mówi " lepiej późno niż później" Nie mniej jednak recenzja świetna bez dwóch zdań
Pozdrawiam
25-04-2009 08:25






Konto Polter Plus

Konkurs

Blogują

22 V :: Favriell :: Przywitanie (40)
22 V :: Kazuya86 :: Dragon Ball GT: Final Bout (0)
22 V :: Vermin :: (BT) Basilica (0)
22 V :: von Mansfeld :: Graj Mechaniką! - Esenc... (11)
22 V :: Ben :: Na ile jesteś żyw? (4)
21 V :: Salantor :: Selivar - mała reklama (17)
21 V :: Andman :: Shadowrunowe ilustracje Andre... (28)
21 V :: Rysia777 :: Chodź, pomaluję Twój świat.... (29)
21 V :: de99ial :: Niekończąca się radioaktywno... (6)

Na forum

avatar Odpowiedzi: 32
Ostatni post: the czart
Odpowiedzi: 294
Ostatni post: Heretyk
avatar Odpowiedzi: 61
Ostatni post: AN4RCH
Odpowiedzi: 7
Ostatni post: eleader
avatar Odpowiedzi: 10
Ostatni post: Malaggar

Najaktywniejsi

avatar
1. angel21
82 pkt.
avatar
2. gower
72 pkt.
avatar
3. TheProdigyPL
65 pkt.
avatar
4. Vermin
55 pkt.
avatar
5. Amanea
40 pkt.
avatar
6. earl
31 pkt.
avatar
7. Khubas
25 pkt.
avatar
8. Marigold
21 pkt.
avatar
9. Alamo
10 pkt.
avatar
10. Scobin
8 pkt.
» Więcej o punktach

Facebook