
Na forum EA ukazała się informacja, że
Command & Conquer 4 będzie pozbawiony systemu zabezpieczeń DRM. I byłaby to dobra wiadomość, gdyby nie jej dalsza część:
"Aby zagrac w Command & Conquer 4, komputer musi być podłączony do Internetu."
Najpierw Ubisoft, teraz EA. Czy taki sposób na walkę z piractwem ma szansę powodzenia? Bo jeżeli to zabezpieczenie zostanie złamane, to najbardziej poszkodowani i oszukani okażą się posiadacze legalnych kopii.
A wracając do samej gry - jej premiera już jutro.
Źródło:
vg247
Waszym zdaniem...
Dodaj swoją opinię...