Taaaki loch...
Autor:
Marcin 'Ezechiel' ZaródRedakcja: Joanna 'Ysabell' Filipczak

Nie lubiê dedeków. Nie mam nic przeciwko heroicznemu fantasy, doceniam szczegó³owo¶æ opisu
Zapomnianych Krain czy
Greyhawka, w ¿yciu nie mia³em problemów z kostk± k20. Przyczyna mojej niechêci jest bardzo prozaiczna – jestem dzieckiem epoki
WFRP i nigdy nie uda³o mi siê zapa³aæ specjaln± mi³o¶ci± do mechaniki d20.
Podobnie jak wiêkszo¶æ zagorza³ych "jesiennych gawêdziarzy" zagrywa³em siê w
Planescape Torment,
Neverwinter Nights (
NWN) i obie czê¶ci
Baldur’s Gate. Spo¶ród tych trzech gier
NWN ceniê najni¿ej, g³ównie za spraw± schematycznej fabu³y i powielania wzorców swoich poprzedniczek. Nigdy nie starczy³o mi do¶æ cierpliwo¶ci, aby doceniæ w pe³ni rozbudowany tryb wieloosobowy, zbli¿ony do papierowych gier fabularnych.
Zaloguj siê aby wy³±czyæ tê reklamê
Do zrecenzowania drugiej czê¶ci tej gry sk³oni³a mnie posucha na rynku klasycznych cRPG, której ani
Wied¼min, ani
Gothic 3 nie zdo³a³y zaspokoiæ. Wydanie
Neverwinter Nights 2 (wraz z dodatkiem
Maska Zdrajcy) w Z³otej Kolekcji CD-Projektu by³o dla mnie ¶wietnym pretekstem do zapoznania siê z tym tytu³em. Zobaczmy zatem co s³ychaæ w ¶wiecie magii i miecza...
Pierwsze wra¿enia
Z³ota edycja to solidny box, szeroko¶ci± dorównuj±cy
Wied¼minowi. Oprócz dwóch pude³ek z DVD upchniêto w nim instrukcje i solucje do obu gier. Po do¶æ d³ugiej instalacji (skopiowanie 5GB danych chwilê trwa) zabra³em siê do zabawy.
Najwiêksze wra¿enie zrobi³ na mnie "ogrom mechaniczny" gry. Widaæ, ¿e licencja d20 jest wykorzystywana w pe³ni, wszystkie wspó³czynniki s± zgodne z systemem
Dungeons and Dragons (edycja 3.5). Nawet laik, nie orientuj±cy siê w meandrach "lochów i smoków", nie powinien poczuæ siê zagubiony. Ka¿dy etap tworzenia postaci jest szczegó³owo i przejrzy¶cie opisany zarówno w instrukcji, jak i w grze. Klasy podstawowe rozszerzono i uzupe³niono (np.
Szaman Dusz,
Wybraniec Bogów). Pojawi³y siê równie¿ kolejne klasy presti¿owe (np.
Mistyczny Oszust,
Rozszala³y Berserker,
Mistyczny Mêdrzec z Candlekeep), pozwalaj±ce na wiêksz± indywidualizacjê postaci.
Je¿eli dodamy do tego du¿± ilo¶æ grywalnych ras (nie zagramy ju¿ "zwyk³ym" elfem – bêdziemy mieli za to wybór miêdzy elfem ksiê¿ycowym, mrocznym, s³onecznym, le¶nym i dzikim), mo¿liwo¶æ dopasowania wygl±du postaci i wybrania bóstwa opiekuñczego, otrzymamy jeden z najbardziej rozbudowanych systemów kreacji bohatera jakie ostatnio widzia³em. Pod tym wzglêdem
NWN2 bije na g³owê
Obliviona i
Wied¼mina razem wziêtych.
Dziêki du¿ej dowolno¶ci w tworzeniu postaci mo¿na
NWN2 przechodziæ wielokrotnie, odkrywaj±c coraz to nowe smaczki (m.in. znana z
BG2 mo¿liwo¶æ zdobycia w³asnej twierdzy, rozbudowana alchemia i tworzenie przedmiotów magicznych).
Rozgrywka
NWN2 to klasyczny eRPeG komputerowy, punkt wyj¶cia rozwoju fabu³y jest typowy dla tego gatunku – wioska, w której mieszkasz zostaje napadniêta przez tajemniczych przeciwników. Aby zem¶ciæ siê za ¶mieræ bliskich (a przy okazji, oczywi¶cie, odkryæ kilka faktów zwi±zanych z w³asn± histori± i przeznaczeniem) wyruszasz na szlak przygody. Fabu³a – pomimo pewnej "pretekstowo¶ci" – przypad³a mi do gustu. W wielu miejscach jest nieliniowa, sporo problemów mo¿na rozwi±zaæ na kilka sposobów. Ukoñczenie gry (bez dodatku) zajmuje oko³o 50 godzin grania. Warto wspomnieæ, ¿e pojawi³o siê do¶æ du¿o zadañ pobocznych zwi±zanych z dyplomacj± i ¶ledztwem, przez co rozgrywka nie jest monotonna. Gdybym mia³ okre¶liæ proporcjê ilo¶ci siekania do ilo¶ci gadania, da³bym
NWN2 70/30. (
Diablo to 95/5,
BG2 - 80/20,
Planescape Torment - 40/60).
Ciapanie / zagadywanie potworków bez odpowiedniego towarzystwa mija siê z celem. W
NWN2 dru¿yna mo¿e liczyæ do 4. osób (równie¿ w trybie wieloosobowym). Zwiêkszono te¿ interakcjê pomiêdzy cz³onkami dru¿yny, teraz postaci o diametralnie ró¿nych charakterach nie bêd± zadowolone ze swojego towarzystwa.
Dialogi pasuj± do fabu³y, jest w nich sporo patosu, trochê humoru i szczypta autoironii. Nie s± to mo¿e pere³ki rodem z
Wied¼mina, jednak dobrze spe³niaj± swoje zadanie. Ca³y czas trzeba jednak pamiêtaæ, ¿e gra toczy siê w ¶wiecie pe³nym magii, wiêc osoby uczulone na "podnios³e frazy" powinny zachowaæ szczególn± ostro¿no¶æ.
Niezale¿nie od gadania, esencj± gry pozostaje walka. Ze wzglêdu na do¶æ wygodny interfejs i aktywn± pauzê,
NWN2 jest jednym z najlepszych "taktycznych RPG" jakie ostatnio powsta³y. Element zrêczno¶ciowy prawie tutaj nie wystêpuje, du¿o jest za to manewrów i optymalizacji postaci. Powergamerzy i mi³o¶nicy
Panzer Generala powinni czuæ siê jak w niebie.
Jedyn± rzecz±, która nieco burzy satysfakcjê z rozgrywki, jest dziwna praca kamery. Ze wzglêdu na ma³y zasiêg widzenia i du¿y rozmiar obiektów trzeba j± nieustannie obracaæ, aby dostrzec swoich gierojów.
Dodatki i tryb wieloosobowy
Nawet najlepsza fabu³a ma jednak swój koniec. ¯ywotno¶æ
NWN2 mo¿na przed³u¿yæ ¶ci±gaj±c cudze i tworz±c w³asne modu³y, umo¿liwiaj±ce zabawê w komputerowego MG. Ze wzglêdu na du¿± liczbê dodatkowych przygód i modyfikacji,
NWN2 przypomina mi
Morrowinda – podobnie jak w nim, najlepsza zabawa rozpoczyna siê po zakoñczeniu podstawowej fabu³y.
Rezultatem takich prac jest dodatek
Maska Zdrajcy, do³±czony do gry w ramach Z³otej Kolekcji. Modu³ przynosi dodatkowe kilkana¶cie godzin zabawy i zmienia niektóre elementy grafiki. Wszystkie wydarzenia z dodatku dotycz± postaci na wysokich poziomach (a¿ do 30.). Wraz z dodatkiem otrzymujemy równie¿ najnowsz± ³atkê do gry, optymalizuj±c± dzia³anie podstawowej edycji.
Oprócz gotowych dodatków, na p³ycie z gr± umieszczono zestaw narzêdzi pozwalaj±cy na tworzenie w³asnych przygód. Twórczo¶æ fanów gry mo¿na testowaæ za po¶rednictwem rozbudowanej strony spo³eczno¶ciowej (nwvault.ign.com). Do zestawu do³±czono równie¿ modu³
Wyspa Piratów, autorstwa grupy Sarmatia (m.in. Jacek Komuda, Maciej Bary³ka).
Podsumowanie
NWN2 to powrót do czasów obu
Baldurów. D³ugi, rozbudowany cRPG z du¿± ilo¶ci± mo¿liwo¶ci i tajemnic, silnie osadzony w realiach
Zapomnianych Krain. Je¿eli dodamy do tego estetyczn± grafikê (ma³o siê zestarza³a od czasów premiery w 2006 roku) i dobr± ¶cie¿kê d¼wiêkow±, to otrzymamy kawa³ solidnej rozrywki.
Drobne problemy ze sterowaniem kamer± i (chwilami) zanadto jaskrawe kolory nie s± w stanie zmieniæ werdyktu:
NWN2 to klasyczny cRPG "starej szko³y", skupiony na taktyce i mechanice zamiast na sprawno¶ci manualnej gracza. Dla starych mamutów (takich jak ja) to typowy wehiku³ czasu. Nie ma w nim zbyt wielu eksperymentów, ani nowinek – jest za to kawa³ dobrej zabawy.
Grê do recenzji udostêpni³a firma
CD Projekt.
Grafiki pochodz± ze strony dystrybutora gry.
Ocena:
5 / 6
Producent: Obsidian Entertainment
Wydawca: Atari / Infogrames
Dystrybutor PL: CD Projekt
Data wydania PL: 12 grudnia 2007
Wymagania sprzêtowe: Procesor 2,4 GHz, 512 MB RAM, karta graficzna 256 MB, 4.9 GB HDD, Windows XP lub 2000
Grali¶my na: Intel C2D 3 GHz, GeForce Gainward 8600 GTS 512 MB, RAM 2048 MB x 800 MHz
I...: Chwilami skaka³o, ale nie uniemo¿liwia³o to rozgrywki
Waszym zdaniem...