
Do premiery remake'a wydanego w 1987 roku na konsolę NES
Bionic Commando pozostało już niewiele czasu. Mimo tego twórcy, studio Grin, ciągle podaje kolejne informacje o swym najnowszym dziele. Tym razem ujawniono szczegóły na temat trybu multiplayer.
Prócz obiecywanego wcześniej trybu kooperacji, gracze dostaną również możliwość pojedynku z żywym przeciwnikiem; niestety, opcja ta dostępna będzie jedynie przy rozgrywce prowadzonej na jednej konsoli.
W walce wziąć będzie mogło udział od dwóch do czterech graczy, którzy wcielą się w cztery dostępne postacie. Każda z nich różnić się ma współczynnikami i umiejętnościami - zmusi to do stosowania odmiennych strategii.
Pojedynki toczyć się będą na dziesięciu specjalnie przygotowanych dla gry wieloosobowej poziomach. Zadawać obrażenia gracze będą mogli za pomocą ulepszonej broni z trybu single player, a także - przygotowanego specjalnie z myślą o multiplayerze - urządzenia Force Shield.
Gracze rywalizować będą mogli w trzech trybach: Deathmatch, Last Man Standing i Don't Toutch the Floor. Najciekawiej zapowiada się ten ostatni, w którym - za pomocą mechanicznej ręki - głównym celem będzie zepchnięcie przeciwnika (lub przeciwników) z platformy w przepaść lub na wystające kolce. Oczywiście dozwolone także będzie używanie standardowej broni lecz w tym przypadku oponent nie odniesie ran, tylko zostanie przesunięty w bok na pewną odległość.
Bionic Commando Rearmed ukaże się na trzech platformach - PC, X360 i PS3.
Źródło:
Eurogamer
Waszym zdaniem...
Dodaj swoją opinię...