Horror w wydaniu FPS
Autor:
£ukasz 'Chavez' MaludyRedakcja: Beata 'teaver' Kwieciñska-Sobek

Wstyd siê przyznaæ, ale premiera gry
F.E.A.R. jako¶ mi umknê³a. Owszem, wiedzia³em kiedy siê ukaza³, jednak jako¶ nie zainteresowa³em siê bli¿ej tym tytu³em. Na szczê¶cie, dla takich ¶piochów jak ja firma CD Projekt wydaje wszelkiej ma¶ci wznowienia. Tym razem jest to Platynowa Kolekcja, w sk³ad której wesz³a gra
F.E.A.R. (Firts Encounter Assault Recon) wraz z dodatkiem
Extraction Point.
Za nieca³e 60 z³otych otrzymamy trzy p³yty (dwie z grami oraz jedn± z poradnikami oraz ³atkami), instrukcjê oraz poradnik. O ile dwa pierwsze elementy zestawu s± do¶æ jasne (w przypadku instrukcji wystarczy wspomnieæ, ¿e wykonano j± poprawnie i znalaz³o siê w niej wszystko, by rozpocz±æ zabawê), o tyle ostatni sk³adnik jest do¶æ interesuj±cy. Na dobrej jako¶ci papierze mamy dok³adny opis przej¶cia gry wraz z kilkoma niezbêdnymi poradami dla pocz±tkuj±cych. Muszê przyznaæ, ¿e to bardzo sympatyczne rozwi±zanie. Je¶li kto¶ bêdzie wola³ samodzielnie przej¶æ grê, nie musi zagl±daæ do poradnika.
Zaloguj siê aby wy³±czyæ tê reklamê
Chcia³oby siê powiedzieæ, ¿e
F.E.A.R. to typowy przedstawiciel gatunku FPS – ot, idziemy i strzelamy. Z takim zreszt± podej¶ciem uruchamia³em grê. Owszem, autorzy postarali siê oczywi¶cie o t³o fabularne – tajne laboratorium, badania, wypadek, akcja ratunkowa. Pierwsze co mo¿e zaskoczyæ, to sama idea istnienia jednostki F.E.A.R. - jest to mianowicie oddzia³ militarny do walki ze zjawiskami paranormalnymi. Szybkie zerkniêcie na ograniczenie wiekowe (18+) da³o mi nadziejê, ¿e poza typow± "nawalank±" pojawi± siê tak¿e elementy horroru.

Fabu³a rozwija siê ciekawie. Od – zdawa³oby siê – prostej misji ratunkowej przeradza siê we wci±gaj±c± intrygê. Nie chcê psuæ zabawy tym, którzy jeszcze nie grali, jednak pierwszym co siê rzuca w oczy, to oczywi¶cie grafika. Pomimo tego, ¿e gra nie jest ju¿ najnowsza, to ci±gle prezentuje siê bardzo dobrze. Owszem, mo¿na mieæ pewne zastrze¿enia do nieco zbyt "sterylnego" otoczenia, ale to tak naprawdê czepianie siê na si³ê. Gra wygl±da bardzo dobrze, animacje nie ¶miesz± – widaæ tak¿e efekty silnika Havok, odpowiedzialnego za fizykê. Trafieni przeciwnicy potrafi± spa¶æ ze schodów albo przewróciæ stertê beczek. Czasem trafia siê jaka¶ anomalia, jak np. postrzelony z pistoletu wróg przelatuj±cy kilka metrów w górê i do ty³u – na szczê¶cie nie jest to czêste. Za to efekty ognia oraz wybuchów wykonano bardzo starannie. Tak samo jak pojawiaj±ce siê co jaki¶ czas filmiki – czasem tylko popychaj± fabu³ê do przodu, czasem jednak buduj± przy tym niesamowite napiêcie.

We wspomnianym ju¿ oddziale F.E.A.R. jeste¶my nowicjuszem – jednak od razu zostajemy rzuceni na "g³êbok± wodê". Mo¿e to dziwiæ fanów "realistyczno¶ci", jednak jest to ca³kowicie zrozumia³em patrz±c pod k±tem grywalno¶ci. Sterowanie nie odbiega niczym od standardów – kierujemy klawiatur±, strzelamy myszk±. Do tego dochodzi klawisz specjalnej zdolno¶ci, pozwalaj±cy w³±czyæ dobrze znany tryb spowolnienia, znany tak¿e jako bullet-time. Mo¿emy wtedy spokojnie eliminowaæ przeciwnika. Oczywi¶cie czas jego dzia³ania jest ograniczony d³ugo¶ci± specjalnego paska widocznego na ekranie. £aduje siê go w trakcie rozgrywki, poprzez choæby zabijanie przeciwników. Poza nim na ekranie widaæ jeszcze standardowe informacje – poziom ¿ycia, u¿ywana broñ, amunicja, pancerz, GPS.

W strzelance nie mog³o zabrakn±æ oczywi¶cie broni. Tej jest kilka rodzajów, jednak bohater w danym momencie mo¿e "targaæ" tylko okre¶lony jej rodzaj i ilo¶æ. W ¿aden sposób ograniczenie to jednak nie przeszkadza³o mi w zabawie. Wrêcz przeciwnie – cieszy³em siê, ¿e nie noszê ze sob± ca³ego arsena³u. Poruszaj±c siê po mapach dodatkowo mo¿na natkn±æ siê na apteczki b±d¼ amunicjê.
Gra doczeka³a siê polskiej wersji jêzykowej – tym razem przet³umaczono napisy, pozostawiaj±c oryginaln± ¶cie¿kê d¼wiêkow±. Bardzo mnie cieszy takie rozwi±zanie – szczególnie bior±c pod uwagê fakt, ¿e odg³osy oraz muzyka idealnie pasuj± do klimatu rozgrywki.
Mo¿na odnie¶æ wra¿enie, o którym wspomina³em na pocz±tku, ¿e
F.E.A.R. to typowa strzelanka. Na ca³e szczê¶cie tak nie jest. Widaæ to jednak dopiero po krótkiej chwili spêdzonej na zabawie.
F.E.A.R. to horror "pe³n± gêb±", czerpi±cy inspiracje g³ównie z kina japoñskiego. I nie chodzi tutaj o hektolitry krwi na ekranie, co o specyficzny klimat. Przeszukuj±c zdemolowane pomieszczenia nagle porusza siê krzes³o, albo zatrzaskuj± drzwi. Do tego wózek przeje¿d¿a przez pokój i roztrzaskuje siê na ¶cianie. Gdyby tego by³o ma³o, za przeszklonymi drzwiami widaæ cienie sun±ce po ¶cianie. A reszta naszego oddzia³u jest np. piêtro ni¿ej. I nagle bum – w nasz± stronê leci zjawa i rozwiewa siê parê cm przed naszym nosem. Albo i nie. Pojawiaj± siê dziwne wizje, ¶wiat traci kolory. Efekt jest po prostu piorunuj±cy. Gra³em w
F.E.A.R. pó¼n± noc±, dodatkowo ze s³uchawkami. Powiem szczerze, ¿e autentycznie mo¿na siê przestraszyæ, a ju¿ na pewno kilka razy podskoczyæ na krzese³ku. Autorzy ¶wietnie prowadz± linie fabularn± oraz elementy nadprzyrodzone. Mapy, na których mo¿na siê pogubiæ w g±szczu pomieszczeñ i korytarzy, nagle nabieraj± zupe³nie innego charakteru – tak mia³o byæ. Tytu³ (Fear – strach) zosta³ bardzo dobrze dobrany.
Z tego te¿ powodu przeciwnikami s± nie tylko oddzia³y z³o¿one z ludzi. Podczas zabawy przyjdzie nam siê nam zmierzyæ tak¿e z ró¿nymi mutantami oraz istotami nadprzyrodzonymi. Na ca³e szczê¶cie SI przeciwników prezentuje siê do¶æ dobrze. Potrafi± odpowiednio zareagowaæ na nasz± obecno¶æ, np. staraj±c siê oskrzydliæ i wyeliminowaæ zagro¿enie. Dodatkowo umiej± tak¿e korzystaæ z zalet terenu, na którym walcz±. Nieraz obserwowa³em, jak ostrzelany przeciwnik chowa³ siê za rogiem b±d¼ za jak±¶ zas³on±.
Co zatem przynosi dodatek? Jeszcze wiêcej tego samego. Nowy sprzêt, nowa fabu³a, nowe przera¿aj±ce doznania. Nie jest mo¿e odkrywczy b±d¼ prze³omowy, ale za cenê nieca³ych 60 z³otych zdecydowanie warto zapoznaæ siê z ca³ym pakietem. Gdyby to wszystko by³o ma³o, mo¿na rozpocz±æ rozgrywkê multiplayer i graæ z ¿ywymi przeciwnikami w do¶æ standardowych trybach. Ciekawostk± jest, ¿e ca³± tê czê¶æ gry mo¿na legalnie i darmowo pobraæ z Internetu – nazwano j±
F.E.A.R. Combat. Je¶li mam byæ jednak szczery – to multiplayer móg³by w ogóle nie istnieæ. Nijak mnie nie zainteresowa³, g³ównie z powodu braku tej otoczki grozy, któr± do¶wiadczy³em w trybie dla pojedynczego gracza.
S³owem podsumowania - warto, zdecydowanie. Dzisiaj wymagania sprzêtowe ju¿ nie szokuj± tak, jak w dniu premiery. Dziêki temu mo¿na podziwiaæ
F.E.A.R. w pe³nych detalach. Z drugiej strony, nie nale¿y oczekiwaæ grafiki na poziomie takich tytu³ów jak
Crysis czy
Assassin's Creed. Je¶li jednak kto¶ nie chce wydawaæ a¿ tylu pieniêdzy na dodatek, który w sumie niewiele wnosi poza dalsz± lini± fabularn±, zawsze mo¿na kupiæ
F.E.A.R.a w eXtra Klasyce za naprawdê niewielkie pieni±dze. Równie¿ dodatek mo¿na nabyæ we wspomnianej serii. Wtedy jednak nie ma co liczyæ na drukowany poradnik przej¶cia gry.
Grafiki pochodz± ze strony dystrybutora gry.
Grê do recenzji udostêpni³a firma
CD Projekt.
Ocena:
5.5 / 6
Producent: Monolith Productions
Wydawca: Vivendi Games
Dystrybutor PL: CD Projekt
Data wydania PL: 16 listopada 2007 (wydanie premierowe: 14 grudnia 2006)
Wymagania sprzêtowe: Procesor Pentium 4 / Athlon XP 1.4GHz (zalecane Pentium 4 / Athlon XP 3GHz), 512MB RAM (zalecane 1GB RAM), karta graficzna klasy GeForce 4 Ti / Radeon 9000 z 64MB RAM (zalecana karta graficzna klasy GeForce 6600 / Radeon 9800 Pro z 256MB RAM i sprzêtowym wsparciem dla efektów T&L oraz Pixel Shader 2.0), 16-bitowa karta d¼wiêkowa ze wsparciem EAX 2.0 zgodna z DirectX 9.0, 5GB wolnej przestrzeni dyskowej, DirectX 9.0, Windows XP/x64/2000 z zainstalowanym najnowszym uaktualnieniem Service Pack
Grali¶my na: Intel Dual Core 2,4GHz, ATI Radeon HD3650 512MB, 2GB RAM
I...: wszystko na full i zero problemów
Waszym zdaniem...